Polskie owoce w krajowym przemyśle przetwórczym – stan i perspektywy

Polskie owoce w krajowym przemyśle przetwórczym – stan i perspektywy

W Polsce odnotowywany jest systematyczny wzrost wielkości zbiorów owoców, szczególnie jabłek. Polski przemysł przetwórczy zagospodarowuje ponad połowę krajowej produkcji. Do wyrobu zagęszczonego soku jabłkowego wykorzystuje się blisko 90% jabłek trafiających do przetwórstwa. W ciągu ostatnich 15 lat podwoił się wyrób zagęszczonych soków z owoców jagodowych i wiśni. W podobnym tempie wzrasta produkcja owoców mrożonych. Niepokoi fakt, że spożycie krajowe zaspokaja niespełna 25% podaży produkcji owoców. Producenci owoców oraz przetwórcy zmuszeni są szukać rynków zbytu dla 75% krajowych zbiorów. W opinii prezesa Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS), wygłoszonej podczas Sadowniczego Forum Ekonomicznego w Nadarzynie (11 stycznia br.), istnieje duży potencjał do wzrostu zarówno krajowego spożycia owoców i ich przetworów, jak i eksportu owoców i ich przetworów.

Dane IERiGŻ i GUS wskazują, że wielkość ubiegłorocznych zbiorów owoców przekroczyła 4,5 mln ton. Produkcja wzrosła zatem o ponad 1 mln ton w odniesieniu do 2011 r. oraz była prawie trzykrotnie większa niż w 2006 roku. Przyczyniła się do tego systematycznie rosnąca produkcja jabłek, stanowiąca ponad 80% krajowej produkcji wszystkich owoców.

Jak wygląda zagospodarowanie rosnącej krajowej podaży owoców?

Jak wynika z danych GUS, 57% zbiorów owoców trafia do polskiego przemysłu przetwórczego. Prognozy GUS, MF i KUPS wskazują, że prawie 2 mln ton ubiegłorocznych jabłek zostało przetworzonych na zagęszczony sok (87% wszystkich jabłek przeznaczonych do przetwórstwa). Jak podają szacunki KUPS, w ciągu ostatnich 15 lat podwoiła się produkcja zagęszczonych soków z owoców jagodowych i wiśni, osiągając wartość ok. 47 tys. ton w 2016 roku. Rośnie produkcja owoców mrożonych. Dane IERiGŻ wskazują, że 465 tys. ton ubiegłorocznych zbiorów zostało zamrożonych, o 140 tys. ton więcej niż w sezonie 2010/2011.

Według Juliana Pawlaka, prezesa zarządu KUPS, producenci owoców oraz przetwórcy zmuszeni są poszukiwać rynków zbytu dla ponad 75% krajowych zbiorów. Eksport owoców jagodowych i ich przetworów pokrywa aż 80% podaży krajowej. Struktura wartości eksportu owoców i ich przetworów przedstawia się w następujący sposób: soki zagęszczone – 29%, mrożonki – 25%, jabłka – 18%, pozostałe owoce świeże – 14% oraz pozostałe przetwory – 14%. Rynki UE stanowiły 94% eksportu zagęszczonego soku jabłkowego (ok. 85% eksportu pozostałych soków zagęszczonych) w sezonie 2015/2016.

Jaka przyszłość dla polskich owoców i ich przetworów?

Według szacunków Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS) poziom spożycia krajowego zaspokaja zaledwie 25% produkcji owoców. Niepokoi fakt, że Polacy konsumują przeciętnie niespełna 45 kg owoców rocznie, o 5 kg mniej niż w 2000 roku. Zdaniem Juliana Pawlaka istnieje duży potencjał do wzrostu krajowego spożycia owoców i ich przetworów. Potwierdzają to dane FAO, z których wynika, że przeciętny mieszkaniec UE konsumuje aż 100 kg owoców. Wzrost krajowej konsumpcji owoców wymaga jednak intensywnego zaangażowania i ciągłego wsparcia edukacyjnego i promocyjnego oraz dostosowania przepisów prawnych.

Jak wskazują dane AIJN, przedstawiciela stowarzyszenia branży soków owocowych w UE, spożycie soków i nektarów w UE zmniejszyło się o ponad 13% pomiędzy 2010 a 2015 rokiem. Jednakże, co pozytywne, w tym samym czasie spożycie soków wyciskanych bezpośrednio ze świeżych owoców wzrosło w UE o ponad 20%. W opinii Juliana Pawlaka zagrożenie dla eksportu polskiego zagęszczonego soku jabłkowego (ZSJ) stanowi podaż tego produktu z krajów o niższych kosztach pozyskiwania surowca. Pozytywny wpływ na wielkość popytu na ZSJ ma jednak utrzymywanie się wysokiej ceny soku pomarańczowego. Zwiększenie polskiego eksportu ZSJ wymaga ze strony przetwórstwa wymuszenia na producentach jabłek zmiany struktury upraw w kierunku sadów przemysłowych o kwaśnych jabłkach, a w długiej perspektywie – rozdzielenia upraw odmian jabłek deserowych od przemysłowych.

Z uwagi na fakt, że krajowa podaż owoców opiera się na posiadaniu zagranicznych rynków zbytu dla ¾ zbiorów, polscy producenci owoców oraz przemysł przetwórczy muszą starać się odpowiedzieć na zapotrzebowanie zgłaszane przez unijny i światowy popyt na poszczególne owoce i ich przetwory (szczególnie jabłka i ZSJ).

O autorze

Michał Wielechowski

Michał Wielechowski

Doktor ekonomii, adiunkt w Katedrze Ekonomii i Polityki Gospodarczej na Wydziale Nauk Ekonomicznych SGGW w Warszawie.

Komentarze

  1. Patrycja
    Patrycja 29 Styczeń, 2017, 15:51

    Problem nie dotyka jednego czy dwóch gospodarstw. Jest to problem krajowy. Takie prognozy i debaty z pewnością pozwolą ustalić problem , wymyślić alternatywne rozwiązanie, a może i ukierunkować sytuację polskich jabłek.

    Reply this comment
    • Redakcja
      Redakcja 30 Styczeń, 2017, 19:46

      Z przyjemnością informujemy, iż za Pani liczne komentarze została przyznana nagroda w V edycji konkursu „Święta i karnawał z ogrodnictwo.expert”. Serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt pod adresem e-mail redakcja@ogrodnictwo.expert.

      Reply this comment
  2. Monika
    Monika 30 Styczeń, 2017, 16:39

    Dobra przemyślana strategia i uda się utrzymać poziom . Oby prognozy okazały się być tak obiecujące w praktyce

    Reply this comment
  3. Patrycja
    Patrycja 31 Styczeń, 2017, 06:51

    Ogromnie się cieszę. Dziękuję prześlicznie 🙂 Mail wysłany 🙂

    Reply this comment
  4. Paweł
    Paweł 2 Luty, 2017, 16:02

    Wielu sadowników sprzedaje swoje jabłka do przetwórni i szuka rynku zbytu za granicą. Może wyjściem z kryzysu było by przetwórstwo w gospodarstwie. Wyciskane soki są smaczne, tradycyjne przetwory też ostatnio wracają do łask i są poszukiwane przez konsunentów. Sprzedaż bezpośrednio z gospodarstwa to możliwość obniżenia ceny przetworów, ponieważ pomijani są pośrednicy

    Reply this comment

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Pola wymagane są oznaczone *

Skontaktuj się z autorem

Please wait...