Wzrost podaży jabłek przekłada się na ich ceny

Wzrost podaży jabłek przekłada się na ich ceny

W tym tygodniu nieznacznie obniżyły się ceny jabłek kierowanych na rynek deserowy (1%), podczas gdy średnia cena jabłek przemysłowych wzrosła o 2% do 0,97 zł/kg.

Zgodnie z danymi Zakładu Ekonomiki Ogrodnictwa IERiGŻ-PIB, średnia cena jabłek deserowych wyniosła  w tym tygodniu 1,59 zł/kg i była o 2 grosze niższa niż przed tygodniem. Korekty cenników w dół powodowane są większą podażą jabłek deserowych. Trwa zbiór owoców i część plonów trafia bezpośrednio do obrotu. Analitycy wykluczają jednak większe spadki, bo produkcja jabłek w Polsce i innych krajach Europejskich, w porównaniu do ubiegłych lat jest znacząco niższa. Z rynku docierają też informacje, że wielu sadowników decyduje się na dłuższe przechowywanie owoców. Może to w najbliższych tygodniach skutkować mniejszą podażą i w rezultacie wzrostami cen. Nie można jednak niczego przesądzać.

Obecnie za jabłka odmian podstawowych w kalibrze 70+ można otrzymać od 1,50 do 1,60 zł/kg. Niektóre firmy oferują mniej, ale podane stawki są dominujące. W mniejszym kalibrze owoce znajdują zwykle nabywców od 1,30 do 1,50 zł/kg. Ceny Gali Must wynoszą od 1,60 do 1,80, a paskowanych sportów od 1,80 do 2,00 zł/kg. Nieco tańszy jest obecnie Red Jonapricne, którego ceny oscylują około 1,70 zł/kg. Golden Delicius kosztuje od 1,60 do 1,90 zł/kg.  

W porównaniu do ostatnich sezonów, znacznie mniejsza jest podaż jabłek przemysłowych. Powoduje to kolejne wzrosty ich cen. Co prawda stawki nie rosną już tak szybko jak na początku września, ale tendencja utrzymuje się nadal. Zgodnie z danymi IERiGŻ-PIB, za jabłka przemysłowe można obecnie otrzymać od 0,85 zł/kg w punktach skupu do nawet 1,00 zł/kg z dowozem do zakładu. Niemal w całym kraju ceny są na porównywalnym wysokim poziomie. Oczywiście zakłady położone dalej od głównych rejonów produkcyjnych oferują nieco wyższe stawki (1-3 grosze), ale jest to stała prawidłowość. Ceny jabłek do innych zastosowań w przetwórstwie są wyższe, np. za owoce na przeciery można otrzymać 1,00-1,10 zł/kg

Wysokie krajowe ceny podtrzymują wiadomości o mniejszych zbiorach w innych państwach europejskich, ale przecież zagęszczonym sokiem jabłkowym (ZSJ) handluje się również na innych kontynentach. Wydaje się więc, że granica wzrostów jest już blisko, bo wyprodukowany z polskich jabłek ZSJ trzeba będzie gdzieś sprzedać. Najlepiej było by to zrobić z zyskiem, chodź to będzie już zależało od cen światowych. Stawki światowe będą zależeć od wielkość produkcji i eksportu ZSJ głównych producentów (m.in. Chin). Te wielkości są obecnie niewiadomą. To dlatego największe zakłady wyhamowały z podnoszeniem cenników, a mniejsze przetwórnie za nimi podążyły. Wyższe ceny nie spowodują co prawda większego urodzaju, ale zmniejszająca się różnica między cenami jabłek przemysłowych i deserowych może zachęcić część sadowników do sprzedaży jabłek do przetwórstwa. Wymagania jakościowe odbiorów dostarczających jabłka do sieci handlowych są wysokie, a przetwórstwo prawie nie stawia warunków. Ceny są za to zachęcające. Dla porównania, w połowie października ubiegłego roku ceny jabłek deserowych były o 150% wyższe niż przemysłowych. W obecnym sezonie średnia cena jabłek deserowych jest zaledwie o 65% wyższa niż przemysłu. Ceny  przemysłu stają się więc konkurencyjne wobec owoców deserowych.

O autorze

Redakcja

Redakcja

Portal www.ogrodnictwo.expert tworzymy z myślą o producentach z sektora rolniczego. Adresujemy go w szczególności do osób związanych zawodowo z produkcją ogrodniczą, które chcą być na bieżąco z aktualnymi informacjami z branży lub poszukują wskazówek dotyczących prowadzenia gospodarstwa. Tematyka serwisu jest poświęcona uprawom sadowniczym, warzywniczym, a także szeroko pojętym zagadnieniom prawnym i ekonomicznym dotyczących sektora ogrodniczego.

Komentarze

  1. Patrycja
    Patrycja 19 Październik, 2017, 15:22

    Jako konsument wypatruję z niemalejącą tęsknotą ,, normalnych cen” za nasze polskie jabłka. Nie pamiętam takich cen. U nas w lokalnych sklepach ceny od conajmniej miesiaca utrzymują się na poziomie 3- 3,50. Ich sadku nie widać. Mam nadzieję że ta mała zmiana na rynkach to nie koniec dobrych wiadomości.

    Reply this comment
  2. Gość
    Gość 21 Październik, 2017, 22:32

    W ubiegłych sezonach wyprodukowane i zebrane jabłka sprzedawaliśmy jako owoce deserowe. Niestety w tym roku zmuszeni jesteśmy do sprzedaży osiągniętego plonu jako owoce przemysłowe. Spowodowane jest to obniżeniem jakości wyprodukowanych owoców. W tym roku moje jabłka są uszkodzone przez gradobicie jakie wystąpiło w moim sadzie 🙁

    Reply this comment
  3. Jula
    Jula 22 Październik, 2017, 20:24

    Jabłka w cenach dość wysokich utrzymują się już od dłuższego czasu . Małych wachan cen konsument nawet nie zauwazy. Konkurencyjne ceny jabłek do przetworstwa zachęcają sadownikow do większej sprzedaży tych jabłek a konsumenci być może będą mogli się cieszyc z pysznego soku jabłkowego w dobrych cenach

    Reply this comment

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Pola wymagane są oznaczone *

Skontaktuj się z autorem

Please wait...