Metody zwalczania gryzoni w przechowalniach warzyw i owoców

Metody zwalczania gryzoni w przechowalniach warzyw i owoców

Zwalczanie gryzoni jest jednym z podstawowych elementów dbania o jakość i ochronę przechowywanych warzyw i owoców. Producenci powinni prowadzić monitoring pomieszczeń oraz w razie potrzeby podejmować odpowiednie środki zwalczające.

Do rzędu gryzoni (Rodentia) należą niewielkie roślinożerne ssaki, mające w szczęce i żuchwie po jednej parze siekaczy, rosnących przez cały okres ich życia, oraz charakterystyczny długi ogon. Mimo niewielkich rozmiarów zwierzęta te niszczą rośliny i przechowywane produkty, przysparzając plantatorom strat. Gryzonie najbardziej uszkadzają rośliny motylkowe i zboża, rzadziej oleiste i okopowe. Spotkać je można w sadach, szkółkach drzew sadowniczych, ozdobnych i leśnych, a także w przechowalniach warzyw i owoców.

Głównymi problemami związanymi z obecnością gryzoni są:

  • dolność przystosowania do panujących warunków środowiska,
  • wysoka zdolność rozrodcza,
  • zanieczyszczenie odchodami,
  • przenoszenie chorób,
  • uszkodzenia przechowywanych warzyw i owoców,
  • uszkodzenia instalacji elektrycznych, konstrukcji budowlanych, np. drewna.

Najczęściej spotykane w przechowalniach warzyw i owoców gryzonie to myszy i szczury.

Sposoby wykrywania

Kształt i rozmiar odchodów pozwala na ocenę, z jakimi osobnikami mamy do czynienia. Odchody szczurów mają 12–20 mm długości, a myszy 3–6 mm. Dodatkowo jeśli są one miękkie i błyszczące, oznacza to przebywanie w przechowalni wciąż żywych osobników.

Gryzonie pozostawiają po sobie ślady wydzielin w miejscach, w których się poruszają, oraz ślady uszkodzeń na różnych materiałach, np. drewnie, instalacji, a także na samych produktach. O ich występowaniu świadczy przede wszystkim charakterystyczny zapach. W większości są one aktywne nocą, jednak gdy żerują również za dnia, oznacza to ich większą liczebność. By wykryć gryzonie potrzebna jest zatem regularna kontrola miejsca przechowywania warzyw i owoców.

Stwierdzeniu obecności gryzoni może służyć specjalny środek fluorescencyjny, który pomaga w wykrywaniu pozostawionych śladów. Stosuje się go poprzez naniesienie niewielkiej ilości proszku wokół miejsc, gdzie podejrzewa się przebywanie gryzoni, i pozostawia na noc. Na drugi dzień ślady powinny być widoczne.

Niechemiczne metody walki

Zastosowanie pułapek:

  • sprężynowych – oparte na prostym mechanizmie sprężynowym: na haczyku umieszcza się kawałek pokarmu i zwabione nim zwierzę zostaje uśmiercone;
  • żywołowne – dostępne w wersjach dla jednego lub kilku gryzoni, np. pułapko-klatki otwierające się z obu stron, we wnętrzu znajduje się przynęta, a jej poruszenie powoduje zamknięcie klatki;
  • lepy na gryzonie.

Metody niechemiczne mogą być stosowane we wszystkich miejscach włącznie z pomieszczeniami produkcyjnymi i magazynowymi. Ułatwiają likwidację gryzoni w pomieszczeniach o złym stanie technicznym.

Zwalczanie chemiczne

Wiąże się z wykorzystaniem pestycydów. Należy zastosować je tylko w razie konieczności oraz zgodnie z obowiązującymi zasadami bezpieczeństwa. Oceną występowania i eliminacją gryzoni tymi środkami powinna zająć się dodatkowo wyspecjalizowana firma, ze względu na ryzyko skażenia warzyw i owoców, a także przypadkowego zatrucia wśród ludzi.

Do metod zwalczania chemicznego zaliczamy:

  • Rodentycydy – środki biobójcze występujące w postaci granulatów, pasty, kostek, bloczków, kremów, pyłów i płynów. Podczas pracy z rodentycydami należy używać odzieży ochronnej, butów i rękawic gumowych, nie jeść, nie pić i nie palić. Po pracy należy umyć się wodą i mydłem, wypłukać usta, zmienić odzież. Opróżnione opakowania po preparatach należy właściwie utylizować;
  • Zatrute przynęty – impregnowane ziarno i płatki.

Należy pamiętać także o sprawdzaniu stanu technicznego pomieszczeń. Ważne jest, aby izolacja, szczelność podłóg oraz mikroklimat przechowalni były na jak najwyższym poziomie. Pozwoli to na ograniczenie gryzoni do minimum albo całkowite ich wyeliminowanie.

 

Kategorie: Pozostałe

O autorze

Amanda Karbowska

Amanda Karbowska

Studentka czwartego roku Wydziału Rolnictwa i Biologii SGGW w Warszawie na kierunku Rolnictwo. Zainteresowania naukowe: Systemy Informacji Geograficznej w sektorze rolniczym, uprawa warzyw pod osłonami, ochrona roślin przed chorobami i szkodnikami, nawożenie roślin.

Komentarze

  1. Kinga
    Kinga 7 Styczeń, 2017, 14:13

    Coś strasznego. Nie lubie gryzoni.

    Reply this comment
  2. Obserwator
    Obserwator 7 Styczeń, 2017, 16:10

    Niestety gryzonie w sadzie potrafią wyrządzić bardzo wiele szkód, szczególnie gdy stosujemy ściółkę organiczną. Z drugiej strony są istotnym elementem w ekosystemie więc musimy je chodź „częściowo” tolerować.

    Reply this comment
  3. Kasiek
    Kasiek 8 Styczeń, 2017, 20:04

    Niestety gryzonie są bardzo uciążliwe. Niszczą rośliny, zbiory, trawy. trzeba ograniczać ich populację ze względu na sybkość rozmnażania się.

    Reply this comment
  4. Patrycja
    Patrycja 9 Styczeń, 2017, 08:40

    Sądząc po szybkości rozmnażania w ciągu miesiąca zaledwie z kilku osobników może nam się utworzyć liczna gromadka – raczej nikt by tego nie chciał

    Reply this comment
  5. Paweł
    Paweł 2 Luty, 2017, 16:22

    Gryzonie potrafią zniszczyć drzewka, plony, urządzenia. Aby do tego nie dopuścić trzeba je zwalczać. Na szczęście mamy do pomocy także środki chemiczne i pułapki, które pomagają w ograniczeniu populacji tych zwierząt w naszym obejściu.

    Reply this comment

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Pola wymagane są oznaczone *

Skontaktuj się z autorem

Please wait...