Niewielka masa, niskie zapotrzebowanie na moc, szerokość nieco większa niż metr i funkcjonalność przystosowana do rzędowych upraw sadowniczych. Mimo że tymi słowami można opisać niemal każdy rozsiewacz sadowniczy, to różnic między dostępnymi na rynku maszynami jest znacznie więcej.
Rozsiewacze nawozów mineralnych to maszyny dobrze znane zarówno sadownikom, jak i rolnikom. Ci drudzy, poszukując najlepszej dla siebie maszyny mają całkiem spory wybór. W przypadku konstrukcji sadowniczych wachlarz możliwości jest nieco ograniczony, ale i tak nie ma na co narzekać. Z roku na rok przybywa nowych konstrukcji.
Warto więc przyjrzeć się aktualnej ofercie producentów rozsiewaczy nawozowych, skierowanej właśnie do sadowników. Poniższy krótki przegląd maszyn dostępnych na polskim rynku obejmuje konstrukcje z tarczowym układem rozsiewu. Oprócz modeli opisanych poniżej, na rynku obecne są również urządzenia innych producentów zarówno nowe, jak i używane. Niestety nie sposób umieścić wszystkich konstrukcji w jednym zestawieniu.
Włoskie pomarańcze
Agrex Spa to włoska firma, która przez 30 lat funkcjonowania na europejskim rynku zyskała statut specjalisty w produkcji rozsiewaczy oraz sprzętu wykorzystywanego w magazynowaniu i przetwórstwie ziarna. Szeroka gama rozsiewaczy obejmuje maszyny większe, mniejsze, a nawet – jak to sam producent określa – hobbystyczne.
SDA to najmniejsze maszyny z linii rozsiewaczy profesjonalnych. Występują w dwóch wersjach kolorystycznych: pomarańczowej z namalowanym białym pasem u góry zbiornika, oraz w szarym (ocynk). Przy temacie barw warto zatrzymać się na dłużej, bowiem jednym z głównych powodów do dumy firmy Agrex jest proces lakierowania rozsiewaczy, który zapewnia wysoką odporność na korozję. W pierwszej kolejności zbiorniki są piaskowane. Następnie malowane elementy poddaje się procesom kataforezy oraz malowania proszkowego. Malowanie kataforetyczne to metoda zanurzeniowa wykorzystująca prąd elektryczny w procesie malowania. Proces ten jest uważany za jeden z najlepszych sposobów zabezpieczenia antykorozyjnego.
SDA 500 i SDA 600 to modele wyposażone w zbiorniki o pojemności 500 oraz 600 l. Dzięki zastosowaniu nadstawek istnieje możliwość zwiększenia pojemności do 800, 1000 i 1200 l. W przypadku dwóch pierwszych modeli ładowność wynosi 800 kg. W większych – 1100 kg. Szerokość w Agrexach SDA 500 i 600 nie przekracza 1,1 m, a długość to zaledwie 1,12 m. Stosując nadstawki trzeba pogodzić się ze zwiększeniem szerokości maszyny do 1,7 m.
W rozsiewaczach SDA zastosowano dwutarczowy układ rozsiewający. Regulacja dawki odbywa się ręcznie za pomocą dźwigni. Producent podkreśla, że maszyna wyróżnia się dużą precyzją w tym elemencie. Zarówno po lewej, jak i po prawej stronie można ustawić dwie różne dawki nawozu. Istnieje możliwość montażu przystawek do siewu rzędowego, co w przypadku konstrukcji sadowniczych jest najczęściej „opcją oferowaną w standardzie”. Po zastosowaniu przystawki nawóz można rozsiewać w dwóch pasach o szerokości 1 m w zakresie od 1,5 do 5 m. Bez przystawki drobiny nawozu są rozrzucane w pasie o szerokości do 18 m.
Nawożenie po niemiecku
Rozsiewacze nawozowe są jedną z głównych gałęzi produkcji niemieckiej firmy Amazone – rodzinnego przedsiębiorstwa, które od ponad 130 lat pozostaje w rękach kolejnych potomków Heinricha Dreyera. Oprócz rozsiewaczy aktualna oferta obejmuje również maszyny do siewu, opryskiwacze oraz konstrukcje uprawowe.
Rozsiewacz Amazone ZA-XW Perfect 502. Fot. Amazone
Wśród szerokiej oferty rozsiewaczy rolniczych jest także maszyna typowo sadownicza. Mowa o najmniejszym przedstawicielu serii ZA-X Perfect. Model ZA-XW Perfect 502 sprawdza się przede wszystkim w uprawach specjalistycznych. Zwarta budowa, małe wymiary oraz niska masa sprawiają, że maszyny te bez obaw można montować na ciągnikach sadowniczych. Szerokość niemieckiej konstrukcji to niewiele ponad 1 m.
Szerokość robocza, tak jak we wszystkich rozsiewaczach typu ZA-X Perfect jest regulowana w zakresie od 10 do 18 m. Jednak 502-kę można wyposażyć w zestaw do rozsiewu rzędowego, który umożliwia rozsiew materiału w pasach oddalonych od siebie o minimalnie 2, a maksymalnie 6 m.
Łatwe napełnianie maszyny ma zapewniać niska wysokość załadunku (0,93 m), natomiast bezproblemowe opróżnianie gwarantują strome ściany obu stożków. Pojemność zbiornika nawozowego wynosi 500 l, jednak dzięki zastosowaniu opcjonalnej nadstawki można ją zwiększyć o dodatkowe 200 l.
Amazone ZA-XW Perfect 502. Fot. Amazone
Bogballe, czyli rozsiewacze z Danii
Bogballe to kolejna rodzinna firma z długim rodowodem. Została założona w 1934 roku w niewielkiej duńskiej miejscowości Bogballe. Do dziś fabryka firmy jest położona w tym samym miejscu. Od początku lat 50. Duńczycy specjalizują się w produkcji rozsiewaczy nawozowych. W szerokiej ofercie są również konstrukcje, które sprawdzą się w sadzie.
Najlepszą propozycją dla sadowników jest model L1 base. To stosunkowo niewielki rozsiewacz o szerokości 1,25 m i długości 1,20 m, umożliwiający wysiew nawozu na szerokość od 10 do 18 m. Oczywiście L1 base można wyposażyć w akcesoria do wysiewu dwurzędowego (pas o szerokości od 1 do 1,2 m).
po prawej: najmniejszy rozsiewacz w ofercie Bogballe podczas zabiegu, fot. Bogballe
Tym, co charakteryzuje produkty Bogballe, są duże możliwości konfiguracyjne. W zależności od ustawień dostępnych nadstawek, ich pojemność może wynosić: 500, 775, 1050, a nawet 1325 l przy wzroście ładowności od 550 do 1460 kg. Wersja bez nadstawek w stanie gotowym do pracy to masa 198 kg. Dokładanie kolejnych elementów wiąże się ze zwiększeniem masy o następne 24 kg.
Wszystkie rozsiewacze sadownicze prezentowane w zestawieniu mają możliwość wysiewu rzędowego. Fot. Bogballe
Wysiew nawozu zapewniają dwie tarcze rozsiewające. Co ciekawe, na talerzach są montowane łopatki wysiewające ze stali manganowej. Jest to materiał o bardzo dużej odporności na ścieranie i wysokiej wytrzymałości.
po lewej: zakres szerokości roboczej przy rozsiewie rzędowym to jeden z elementów rozróżniających dostępne na rynku urządzenia, fot. Bogballe
L1 base to rozsiewacz zawieszany na tylnym TUZ ciągnika. Minimalna wysokość rozsiewacza (bez nadstawek) wynosi 0,87 m. To dobry wynik. Osłony do dwurzędowego wysiewu można również montować do rozsiewacza L1 plus (pojemność od 700 do 1600 l), który jednak jest znacznie szerszy – 2,1 m szerokości.
Tworzywo zamiast stali
Pomarańczowy kolor nie jest jedynie domeną rozsiewaczy Agrex. W podobnych barwach są oferowane również polskie konstrukcje, produkowane przez firmę Dexwal. Mimo podobnych kolorów, sadownicze rozsiewacze Dexwal bardzo łatwo odróżnić od włoskich maszyn. Jednak po kolei.
Pełna gama rozsiewaczy Dexwal obejmuje kilka serii maszyn przeznaczonych zarówno dla rolnictwa, sadownictwa, jak i usług komunalnych. Pod kątem wykorzystania na plantacjach sadowniczych obecnie są konstruowane dwie serie maszyn: konstrukcje lejkowe oraz rozsiewacze Tajfun Wibro. Cechą wspólną dla obu grup jest zbiornik nasienny wykonany z odpornego tworzywa sztucznego. Właśnie dzięki temu odróżnienie maszyny Dexwal od innych konstrukcji jest stosunkowo proste.
Bardziej zaawansowaną konstrukcyjnie maszyną niż wspomniane „lejki” jest rozsiewacz Tajfun, występujący w dwóch wersjach: 600 i 1200. W tych maszynach również zastosowano aparat wysiewający z jednym talerzem. Elementem charakterystycznym jest za to „wibrująco-szarpiąca, posuwisto-skokowa, strugająca
podłoga”. Warto zaznaczyć, że jest to rozwiązanie opatentowane.
W zależności od modelu maszyna jest wyposażona w zbiornik o pojemności 380 lub 850 l, o ładowności odpowiednio 550 i 1200 kg. Szerokość robocza wynosi od 1 do 4 m, a do poprawnej pracy jest wymagany ciągnik o mocy 19 KM.
DS i MS
Ditta-Seria to kolejne polskie przedsiębiorstwo, w którego ofercie również można znaleźć rozsiewacze sadownicze, a dokładniej jeden rozsiewacz: DS-SN.
Wizualnie rozsiewacz Ditta-Seria wyróżnia się spośród produktów konkurencyjnych głównie za sprawą konstrukcji ramy. Montowany jest na niej zbiornik o pojemności 500 l, wykonany ze stali kwasoodpornej. Pojemność zbiornika można zwiększyć aż dwukrotnie, stosując nadstawkę (wówczas nominalna wysokość maszyny 1 m zwiększa się o dodatkowe 43 cm).
Sekcję rozsiewającą tworzą dwa talerze. Na każdym z nich montowane są po dwie łopatki. Rozsiew pasowy jest możliwy dzięki zastosowaniu przystawki. Szerokość maszyny wynosi 1,08 m. Warto zwrócić uwagę na trochę większą masę – 280 kg bez nadstawki (320 kg z nadstawką).
powyżej: nowość w ofercie firmy Ditta-Seria, czyli rozsiewacz DS-SN. Fot. B. Kowalski
Nieco więcej konstrukcji sadowniczych ma Unia Group: lejkowy rozsiewacz RNZ-SAD oraz dwutarczowy rozsiewacz MS SAD, oferowany z osłonami do wysiewu pasowego. Zbiornik w tej drugiej maszynie ma pojemność 400 l. Można ją zwiększyć o dodatkowe 200 l, stosując obie dostępne nadstawki. Szerokość robocza wynosi od 2 do 6 m przy wysiewie pasowym, oraz od 10 do 18 po zdemontowaniu osłon.
Wysokość załadunku to 1,1 m. Każda kolejna nadstawka to dodatkowe 20 cm oraz 10 kg masy. Wersja 400-litrowa to obciążenie TUZ na poziomie 230 kg. Całkowita szerokość urządzenia wynosi 1,4 m. Zapotrzebowanie na moc w tym rozsiewaczu liczy minimalnie od 40 do 60 KM w zależności od modelu.
Pojemności zbiornika w rozsiewaczu DS-SN można zwiększyć dwukrotnie stosując nadstawkę. Fot. B. Kowalski
Prawie 100 lat doświadczenia
Firma Kuhn swoją działalność rozpoczęła w 1828 roku, a zatem doświadczenia w produkcji maszyn rolniczych francuskiemu przedsiębiorstwu nie brakuje. Początkowo działalność firmy sprowadzała się do usług kowalskich, ale niewielką kuźnię dość szybko przekształcono w zakład produkcji maszyn. Jednak w przypadku rozsiewaczy nawozów sprzedawanych przez firmę Kuhn należy zaznaczyć, że jest to owoc jej wieloletniej współpracy z przedsiębiorstwem Rauch, które zajmuje się produkcją rozsiewaczy nawozowych już ponad 90 lat.
Konstrukcje, które mają zastosowanie w sadownictwie zgromadzono w serii MDS. Mowa o maszynach z oznaczeniem 12.1, 11.1 oraz przede wszystkim 10.1, czyli najmniejszym przedstawicielu serii. Rozsiewacz ten wyposażono w jednokomorowy zbiornik, co w przypadku niewielkich rozsiewaczy specjalnie nie dziwi. Zbiornik ma pojemność 500 l i szerokość 1,08 m. Materiał ze zbiornika jest przekazywany na dwie tarcze rozsiewające. Zakres szerokości roboczej z seryjnymi tarczami wynosi od 10 do 18 m. Oczywiście istnieje możliwość przeprowadzenia wysiewu pasowego. W tym celu należy zaopatrzyć rozsiewacz w przystawkę RV 2M, która zapewnia dystrybucję nawozu w dwa pasy o szerokości 1 m. Odległość między rzędami można regulować w zakresie od 2 do 5 m.
Rauch MDS 10.1 dostępny w ofercie firmy Kuhn, fot. Kuhn
po lewej: Jedna z najbardziej popularnych konstrukcji wśród sadowniczych rozsiewaczy – model MDS 10.1. Fot. B. Kowalski
Nieco większą maszyną niż MDS 10.1 jest MDS 11.1, wyposażony w zbiornik mieszczący 600 l nawozu. W tym wypadku szerokość całkowita jest większa i wynosi 1,4 m. Takie same wymiary ma model MDS 12.1 ze skrzynią o pojemności 800 l.
Masa całkowita wszystkich wymienionych konstrukcji mieści się w zakresie od 190 do 210 kg, czyli całkiem nieźle.
Do rozsiewaczy 11.1 i 12.1 można zastosować nadstawy o pojemności 200 i 400 l.
Rauch MDS 10.1. Fot. B. Kowalski
Motyl i Kłos, czyli taśma i talerz
Gama rozsiewaczy nawozów produkowanych przez augustowski POM obejmuje kilka konstrukcji. Rzecz jasna, najbardziej znaną jest Motyl, czyli najprostszy rozsiewacz z taśmowym systemem podawania nawozu na tarczę rozsiewającą. Obecnie produkowane modele to N031 M i N031 M/1, różniące się pojemnością zbiornika nawozowego (odpowiednio 320 i 400 l). Oba można wyposażyć w przystawkę do wysiewu pasowego.
Podobne konstrukcje produkuje Świt-Rol. Maszyny oferowane przez mazowieckie przedsiębiorstwo nazwano „Kłos”. Do sadu najlepiej nadają się dwa Kłosy: N021 oraz N021/A. Pojemność zbiornika wynosi odpowiednio 320 i 400 l. Kłosy są również proponowane z przystawką do wysiewu sadowniczego.
POM produkuje także znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje. Fruit to nowoczesny rozsiewacz przystosowany do rzędowego nawożenia w uprawach sadowniczych. Maszyna ma współczesną budowę, pojemny zbiornik ze stali nierdzewnej (600 l + nadstawka 400 l) oraz dwa talerze rozsiewające. Maszyna ma niewielką szerokość (1,2 m). Szerokość robocza podczas zabiegów polowych wynosi 12 m, a przezbrojenie rozsiewacza z polowej do sadowniczej zajmuje niewiele czasu.
Rozsiewacze lejkowe
Wśród sadowników są popularne rozsiewacze lejkowe, w których zbiornik prosty w swej budowie,
kształtem przypomina lejek. Układ rozsiewający stanowi niewielka tarcza, a całość jest montowana na metalowej ramie. Maszyny tego typu oferują m. in. firmy: INO, Akpil, Agrex, Grass Rol, Promar, Strumyk, Woprol czy choćby wspomniana, Unia Group.
Autor: Bartłomiej Kowalski