Zacienianie szklarni jest potrzebne i korzystne ekonomicznie – nie trzeba o tym nikogo przekonywać. Rynek oferuje zestaw sposobów skutecznego zacienienia uprawy, dlatego wybór najodpowiedniejszego rozwiązania bywa problematyczny. System rozpostartych tkanin czy klasyczna „cieniówka” na foli lub szkle? Jaki rodzaj mechanizmu wybrać?
Wybór zacienienia
Uprawy ogrodnicze charakteryzują się dużą różnorodnością, jeśli chodzi o wymagania świetlne i termiczne. Stworzenie odpowiedniego klimatu w szklarni jest tym bardziej problematyczne, ponieważ niewątpliwy wpływ na to mają czynniki niezależne od plantatora, np. pora roku lub pogoda. Z pomocą przychodzą tkaniny zacieniające. Wybór odpowiedniego materiału zacieniającego jest wypadkową trzech kryteriów: stopnia zacienienia, efektu termicznego i przepuszczalności powietrza.
W większości przypadków do upraw warzywniczych potrzebujemy tkaniny o dużym efekcie termicznym przy stosunkowo niewielkim cieniowaniu, ale zachowaniu dobrej przepuszczalności.
Niestety, jeśli chodzi o produkcję kwiatów, dobór tkaniny jest dużo bardziej złożony i może być skrajnie różny w zależności od specyfiki gatunku (rośliny dnia krótkiego, rośliny doniczkowe, produkcja rozsady i sadzonek). Aby uniknąć rozczarowana, warto przeanalizować biologię roślin zastosowanych w uprawie i/lub skonsultować się ze specjalistą w tej dziedzinie.
Zalety
Najważniejszą zaletą systemu cieniującego jest ograniczenie strat ciepła. Kombinacje między cieniowaniem energetycznym a kurtynami słonecznymi pozwalają lepiej sterować klimatem wewnątrz uprawy. Jeśli chodzi o rośliny dnia krótkiego, możliwe jest uzyskanie zaciemnienia powierzchni szklarniowej nawet do 100%.
To wszystko staje się możliwe poprzez zastosowanie odpowiedniego materiału. Tkaniny cieniujące składają się z pasków foli aluminiowej i przeźroczystej, przeplatanej w odpowiednich proporcjach, tak aby osiągnąć odpowiedni efekt. Zadaniem materiału jest ochrona roślin przed nadmierną ekspozycją na promienie słoneczne latem,
przy jednoczesnym przepuszczeniu światła rozproszonego. W zimie natomiast ma ułatwić utrzymanie stałej temperatury i wilgotności powietrza.
Technika
Mechaniczne systemy zacieniające nie są tanim rozwiązaniem, dlatego warto rozważyć je pod kątem długowieczności, sprawności działania i oczywiście kosztów, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć. Trudno dać jednoznaczną odpowiedź, ile to kosztuje, ale należy pamiętać, że to inwestycja na lata. Koszt jest uzależniony m.in. od metrażu szklarni (im większa tym taniej w przeliczeniu na metr kwadratowy), producenta, wyboru mechanizmu oraz użytego materiału.
Ze względu na napęd, który jest sercem instalacji, podstawowe mechanizmy można podzielić na:
- system linkowy (element ciągnący – linka stalowa nawinięta na wał),
- system „pchaj-ciągnij” (element ciągnący – rura stalowa napędzana linką nawiniętą na wał),
- system zębatkowy (element ciągnący – rura stalowa napędzana przekładnią z listwą zębatą).
Recz jasna, za prawidłowe działanie automatycznego zacienienia odpowiada zaprogramowany sterownik lub komputer szklarniowy, dlatego warto przeanalizować, co mają do zaoferowania konkretne marki. Producenci systemów zacieniających pomyśleli również o uprawach starszego typu, dlatego oferują całą gamę rozwiązań, począwszy od cieniowania bocznego (ekrany), przez rolety cieniowania dachu, a kończąc na kurtynach zewnętrznych.
Cieniówka kredowa na szkle
Najstarszym rozwiązaniem (i najtańszym) jest stosowanie cieniówek w formie zawiesiny w roztworze wodnym rozprowadzanym bezpośrednio na szkło lub folię. Jest to rozwiązanie, które sprawdza się przy niewielkiej powierzchni uprawowej. Obecnie dostępne są na rynku cieniówki utrzymujące się przez cały sezon wegetacyjny. Dodatkowo wzbogacenie o filtry UV pozwala lepiej panować nad klimatem pod osłonami. Usunięcie preparatu ze szkła lub foli nie jest problematyczne, bo wystarczy do tego najczęściej tylko woda i szczotka.
Najnowsze rozwiązania
Dużą innowacyjnością popisali się naukowcy Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. W eksperymentalnej szklarni rolę cieniówki spełnia piana mydlana wprowadzona w dwuwarstwowe panele szklarniowe. Nad prawidłowym działaniem i rozmieszczeniem piany czuwa komputer podłączony do stacji meteo, wyliczając optymalny stopień zacienienia dla uprawy. Więcej na temat wspomnianej szklarni mogą Państwo przeczytać w artykule „W Poznaniu powstała szklarnia przyszłości”. Zachęcam do lektury.